Prawidłowe sezonowanie drewna kominkowego – 6 konkretów od Muspel
Konkretna wiedza i porady, które sprawią, że Twoje drewno kominkowe wreszcie będzie suche
W Skrócie
Sezonowanie drewna to jeden z najważniejszych etapów przygotowań do sezonu grzewczego. Suche drewno pali się łatwiej, daje więcej ciepła, mniej dymi i nie powoduje osadzania się sadzy w kominie.
Palisz mokrym drewnem? Możesz mieć kłopoty
Mokre polana to wiele trudności – od słabego płomienia, przez zabrudzone szyby w kominku, aż po realne zagrożenie pożarem sadzy w przewodzie kominowym. Nie wiem jednak czy pamiętacie, ale za palenie takim drewnem może też grozić mandat. Mokre drewno jest traktowane jako paliwo niedozwolone i może skutkować mandatem w wysokości do 500 zł, a w skrajnych przypadkach grzywną do 5000 zł.
Para wodna zamiast ognia
Choć głównym powodem takiego postępowania jest po prostu brak czasu i konieczność palenia tu i teraz, to zdarzyło mi się napotkać opinię, że przecież mokre drewno pali się dłużej. To szkodliwy mit. Owszem pali się dłużej, ale to dlatego, że zanim drewno zacznie ogrzewać Twój dom, musi pozbyć się pary wodnej.. A ta ulatuje do Twojego komina, gdzie osadza się wraz z dymem... Wniosek jest prosty - mokre drewno to Twój wróg i na ile to możliwe, powinieneś go unikać.
Jak sezonować drewno? Kluczowe zasady
Ok, przejdźmy do sedna.. Drewno musimy sezonować, to fakt. Ale jeśli przystępujesz do tego pierwszy raz lub Twoje sezonowanie nie przynosi rezultatów - sprawdźmy razem czy robisz wszystko prawidłowo - oto kluczowe zasady, które pomogą Ci w dobrym sezonowaniu drewna kominkowego
✅nigdy nie układaj drewna bezpośrednio na ziemi, zachowaj odstęp
✅przewiew i ruch powietrza jest ważniejszy od słońca
✅mniejsze polana schną szybciej
✅odpowiednie ułożenie drewna ma znaczenie
✅zapewnij ochronę przed deszczem
✅daj mu czas
Nigdy nie układaj drewna bezpośrednio na ziemi
Największym wrogiem dobrego sezonowania jest wilgoć z gruntu. Nigdy nie układaj drewna bezpośrednio na ziemi – użyj palet, legarów czy podwyższeń. Kontakt z podłożem oznacza wciąganie wilgoci, rozwój pleśni i grzybów. Ochrona od deszczu jest ważna, ale… woda od dołu jest gorsza niż ta z góry.
Nawet jeśli układasz drewno w zamkniętym pomieszczeniu - garażu czy drewutni - i tak zadbaj o to, by drewno miało przewiew od dołu. W innym przypadku polana ułożone na dole mogą nie mieć szansy wyschnąć prawidłowo.
Co naprawdę suszy drewno?
Choć może się wydawać, że drewno najlepiej schnie w pełnym słońcu, to jest to tylko znikoma część prawdy. Owszem, słońce pomaga w wysychaniu, ale nie odgrywa kluczowej roli. Tę bowiem spełnia wiatr i ruch powietrza. To on wyciąga wilgoć z wnętrza polan. Słońce działa powierzchownie. Dlatego przy wyborze miejsca do suszenia sprawdź czy ma ono odpowiedni przewiew. Ażurowa drewutnia czy wiata ustawiona w polu będzie lepsza niż murowany garaż. Podobnie nawet zacienione, ale przewiewne miejsce ma przewagę nad punktem w pełnym słońcu, ale takim, gdzie powietrze stoi w miejscu.
Wielkość szczap przekłada się na szybkość wysychania
To akurat wydaje się dość oczywiste. Im drobniej porąbane drewno, tym szybciej schnie. Ale... wiąże się z tym, że potem trzeba częściej dokładać do pieca. Dlatego ważne jest zachowanie balansu i dobranie tego do własnych potrzeb.
W Muspel tniemy szczapki na 30–32 cm i łupiemy na takie kawałki, by zachować balans między szybkością schnięcia a wygodą palenia. Jeśli rąbiesz samodzielnie i masz czas na dłuższe sezonowanie, Twoje kawałki mogą być grubsze. Jeśli potrzebujesz drewna na tu i teraz, porąb przynajmniej część bardzo drobno, by mieć dobry materiał na rozpałkę i pierwsze palenie.
Czy sposób układania drewna ma znaczenie?
Niektórzy układaniu drewna nadają wręcz mitycznego znaczenia. Często jest to wiedza przekazywana z pokolenia na pokolenie, bo "dziadek tak układał" czy też "ojciec mnie nauczył". Ja też mam swoje sposoby, ale uważam, że z tym układaniem bardzo dużo zależy od warunków i miejsca, które wybraliście do składowania.
Korą do góry czy do dołu?
No właśnie - jedni twierdzą tak, a drudzy odwrotnie. A jaka jest prawda?
To zależy
🔹Jeśli sezonujecie drewno na otwartej przestrzeni - układałbym drewno korą do góry, by ograniczyć wciąganie rosy o poranku
🔹Jeśli trzymacie drewno w zamkniętej drewutni, gdzie rosy nie ma, za to jest gorsza cyrkulacja powietrza - postawiłbym na układanie korą do dołu, co sprzyja odparowywaniu wilgoci
Zachowaj przewiew Tak naprawdę jedyną koronną zasadą w układaniu drewna jest zachowanie przestrzeni. Chodzi o to, by nie układać drewna kominkowego zbyt ciasno. Układajcie je z zachowaniem jakiegoś luzu, by to powietrze mogło pracować między szczapkami. Nawet jak układacie stosy blisko siebie zadbajcie o jakiś odstęp pomiędzy rzędami. Gdy ustawiacie drewno przy ścianie budynku, to nie układajcie go "równo do ściany", tylko zostawcie te 20-30 cm odstępu, bo inaczej drewno może Wam zgnić w tych miejscach styku...
Zadaszenie – ale z głową
Drewno musi być chronione przed opadami, to oczywistość. Gdy macie specjalną wiatę czy drewutnię, oczywiście macie problem rozwiązany. A co jeśli suszycie na wolnym powietrzu?
Pamiętajcie, że drewno nie może być szczelnie przykryte np. plandeką czy folią. Brak przewiewu to „kiszonka” i prosta droga do zgnicia. W takich sytuacjach można zrobić nawet prowizoryczny dach, rozpinając plandekę na słupkach. Jeśli nie masz takich możliwości, a chciałbyś przykryć drewno, to przynajmniej połóż na wierzchu palety i dopiero na nich folię. Tak samo jak od ziemi oddzielasz polana, tak od góry też daj im „oddychać”.
Sezonowanie - czas start
Przebrnęliśmy już przez wszystkie etapy przygotowania drewna do sezonowania. Stosując te koronne zasady możesz być pewny, że Twoje drewno będzie suche i będzie palić się jak złoto. Pamiętaj jednak, że wciąż potrzebuje ono czasu. W przypadku miękkiego drewna takiego jak brzoza, jest to relatywnie krótko i drewno kominkowe ułożone wiosną w wielu przypadkach będzie się nadawało do palenia w kolejnym sezonie. Twardsze drewno - grab, jesion, a przede wszystkim dąb potrzebują na to więcej czasu, dlatego
kluczem do sukcesu jest zaplanowanie sezonowania drewna kominkowego z wyprzedzeniem.
Daj drewnu czas, a będziesz miał piękny ogień bez uciążliwych problemów.
A co jeśli nie masz czasu lub warunków na sezonowanie?
W Muspel sprzedajemy również gotowe, sezonowane drewno kominkowe. Sezonujemy je w skrzyniach z doskonałym przewiewem, dzięki czemu jest gotowe do palenia od razu po dostawie. Jeśli więc dopiero dziś pomyślałeś o uzupełnieniu opału – my już wykonaliśmy tę robotę za Ciebie.
MUSPEL – Twój pewny dostawca opału w Wielkopolsce